Pozbawiony kluczowych zawodników w osobach Jakuba Wojdały, Macieja Zabłockiego oraz Nikodema Woźnego nasz zespół rezerw nie poradził sobie w meczu wyjazdowym z lokalnym rywalem z Sosnowca.

W pierwszym meczu obu drużyn obecnego sezonu 2. Ligi kluczowymi postaciami naszej ekipy był właśnie tercet wspomniany powyżej, który zdobył dla nas łącznie 62 pkt. – Jakub Wojdała 25 pkt., Maciej Zabłocki – 21 (do których dołożył 10 zbiórek), Nikodem Woźny – 16 pkt. Niemniej jednak nawet wówczas nasz zespół rezerw musiał uznać wyższość Zagłębia Sosnowiec przegrywając 81:93.

Środowe spotkanie rozpoczęło się od bardzo wyrównanej walki po obu stronach parkietu, a prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Szczególnie okazale wyglądała organizacja szybkiego ataku w wykonaniu obu ekip, a piłka szybko przenosiła się pod kosz rywala. Przez długie minuty oba zespoły dzieliła różnica jednej akcji rzutowej i dopiero w ostatnich dwóch minutach I kwarty gospodarze zdołali wypracować pięciopunktową przewagę – 22:17. W drugiej odsłonie meczu dobre fragmenty rozgrywał Przemysław Wojdała, który tylko w tej części gry zdobył 9 pkt. Swoją dobrą dyspozycją pobudził kolegów z drużyny i po kilku udanych akcjach nieomalże doprowadziliśmy do remisu. Ostatecznie jednak podopieczni trenera Tomasza Służałka opanowali sytuację i na przerwę schodzili na prowadzeniu 40:34.

Po zmianie stron sygnał do natarcia dał Robert Misiak następnie Wiktor Kurowski dołożył celną trójkę, a po kolejnej skutecznej akcji w wykonaniu Kamila Wójciaka objęliśmy nawet prowadzenie 41:40. Z takiego wyniku nie cieszyliśmy się jednak zbyt długo, bo już po kilkudziesięciu sekundach gry Zagłębie odzyskało palmę pierwszeństwa. Sytuację usiłował ratować jeszcze Brajan Pałatek, który dwukrotnie trafiał za 3 pkt., niestety rywale nie dali się już dogonić i po III kwartach tablica wyników wskazywała na ich prowadzenie 61:52. W ostatniej odsłonie meczu gra była bardzo wyrównana, aczkolwiek dokuczała nam wysoka dyspozycja przeciwnika w walce o zbiórkę (przeciwstawić usiłował się jednak Wiktor Kurowski, który zgromadził, aż 17 zbiórek) oraz bardzo zespołowa i szybka konstrukcja akcji ofensywnych. Chociaż w IV kwarcie zagraliśmy na remis to ostatecznie musieliśmy uznać wyższość lokalnego rywala przegrywając 71:80.

KKS Zagłębie Sosnowiec – MKS II Dąbrowa Górnicza 80:71 (22:17; 18:17; 21:18; 19:19)

MKS II Dąbrowa Górnicza: Brajan Płatek – 15 pkt., Robert Misiak – 14 pkt., Przemysław Wojdała – 13 pkt., Wiktor Kurowski – 11 pkt., (17 zbiórek), Kacper Wojtas – 8 pkt., Dawid Boryka – 6 pkt., Kamil Wójciak – 4 pkt.,  Krystian Zawadzki – 0 pkt., Marcin Paluch – 0 pkt.,   Wojciech Janoś – 0 pkt.

KKS Zagłębie Sosnowiec: Przemysław Gołek – 18 pkt., Michał Krawiec – 15 pkt., Marek Piechowicz – 12 pkt., Igor Lewandowski – 11 pkt., Christian Guess – 10 pkt. (13 zbiórek), Karol Complak – 7 pkt., Antoni Viscardi – 5 pkt., Aleksander Maślanka – 2 pkt., Paweł Bogdanowicz – 0 pkt., Karol Korczyk – 0 pkt.