W pierwszym meczu w roli pierwszego trenera MKS trener Artur Gronek poprowadził nasz zespół do zwycięstwa! Dzisiejszego wieczoru byliśmy świadkami znakomitego widowiska koszykarskiego obfitującego w wiele efektownych akcji, a co najważniejsze większą ich liczbę przeprowadzili nasi koszykarze.
Do meczu z Twardymi Piernikami przystąpiliśmy osłabieni brakiem podstawowego zawodnika Dominica Greena, ale za to z nowym szkoleniowcem na ławce Arturem Gronkiem.
Rzut sędziowski padł łupem naszego środkowego EJ Montgomery’ego, a pierwsze punkty w meczu zdobył Luther Muhammad skutecznie wykonując rzuty wolne. Nasi zawodnicy od pierwszej minuty spotkania prezentowali twardą i agresywną obronę opartą na pressingu na całym boisku. Swoje akcje ofensywne usiłowaliśmy budować z kolei w oparciu o szybką tranzycję z obrony do ataku oraz odważną penetrację strefy podkoszowej. Ozdobą tej części gry była bez wątpienia akcja dwójkowa Dale Bonner & EJ Montgomery zakończona “power dunkiem” tego drugiego. Dobre wejście z ławki odnotował Aleksander Załucki, który zdołał trafić 2 z 3 rzutów zza linii 6,75 m. Choć nasza gra wyglądała naprawdę dobrze to gospodarze potrafili równie skutecznie odpowiedzieć i wynik spotkania konsekwentnie oscylował wokół remisu. Wymiana ciosów po obu stronach parkietu trwała w najlepsze i I kwarta zakończyła się ostatecznie wynikiem 27:27.
Druga kwarta rozpoczęła się od natychmiastowej wymiany skutecznych akcji na linii Aleksandar Langović – Luther Muhammad. Pomimo bardzo intensywnej pierwszej odsłony meczu koszykarze obu drużyn nie zamierzali zwalniać tempa, a piłka błyskawicznie przemieszczała się od jednego do drugiego kosza. Szybko rozgrywane akcje sprzyjają jednak stratom oraz faulom popełnianym przez zawodników nie nadążających za akcją. Wraz z upływem czasu w tych warunkach gry, co raz lepiej zaczynali się czuć podopieczni trenera Artura Gronka, którzy po czterech minutach rywalizacji zdołali się wysforować na dwucyfrowe prowadzenie po celnym rzucie zza łuku w wykonaniu Martina Peterki – 42:31. Kolejne minuty upłynęły naszym graczom na walce o utrzymanie tego ciężko wypracowanego prowadzenia. Rywale bardzo mocno napierali chcąc jak najszybciej odrobić straty i kibice zgormadzeni w Arenie Toruń byli świadkami wielu znakomitych akcji ofensywnych z obu stron. Najważniejsze, że to nasi gracze pokazali większą skuteczność w ataku i na przerwę schodziliśmy z prowadzeniem 61:51!
Pierwszą skuteczną akcją III kwarty była efektowna akcja alley oop w wykonaniu duetu Dale Bonner & EJ Montgomery. Po chwili celną trójkę dołożył Martin Peterka i nasza przewaga zaczęła rosnąć! Gospodarze jednak dosyć szybko zwarli swoje szeregi i zatrzymali nasz “run punktowy”. Kolejny sygnał do ataku usiłował dać Luther Muhammad, który skutecznie wykonał swój rzut zza linii 6,75 m. Na jego wezwanie odpowiedział bardzo efektywny dzisiejszego wieczoru Martin Peterka, a w defensywie Adrian Bogucki zaliczył efektowny blok i trener Subotić był zmuszony ratować swój zespół timeoutem przy wyniku 76:60 dla naszej ekipy. Jego pomysł okazał się całkiem skuteczny ponieważ torunianie po powrocie do gry zdołali przeprowadzić kilka udanych akcji ograniczając swoje straty. Ostatecznie po III kwartach pozostaliśmy na dwucyfrowym prowadzeniu 83:72.
Ostatnią odsłonę meczu akcją 3+1 otworzył Ron Curry! Kapitan gospodarzy niczym jednak nie zrażony usiłował zmobilizować swoich kolegów do walki o odwrócenie wyniku i w przeciągu zaledwie niespełna dwóch minut dwukrotnie trafił za 3 pkt., a po kolejnej równie udanej akcji w wykonaniu Aljaza Kunca to trener Artur Gronek był zmuszony przerwać serię przeciwników timeoutem. Dzięki temu manewrowi nieco opanowaliśmy sytuację i powróciliśmy do skuteczniejszej gry w ataku korzystając z szybkiego ataku. W ostatnich taktach meczu, co raz bardziej uwidaczniało się zmęczenie koszykarzy obu drużyn, którzy prowadzili rywalizację na bardzo intensywnym poziomie. W “crunchtime” wchodziliśmy z wynikiem 101:92 dla naszej drużyny. W decydującym fragmencie meczu utrzymaliśmy swój rytm i konsekwentnie rozbijaliśmy obronę rywala odnosząc przekonujące zwycięstwo – 105:93!
Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń – MKS Dąbrowa Górnicza 93:105 (27:27; 24:34; 21:22; 21:22)
MKS Dąbrowa Górnicza: Martin Peterka – 24 pkt., (14 zbiórek), Luther Muhammad – 24 pkt., Ronald Curry Jr – 13 pkt., Dale Bonner – 12 pkt., Jakub Musiał – 9 pkt., Adrian Bogucki – 8 pkt., Aleksander Załucki – 6 pkt., Efrem Montgomery Jr – 6 pkt., Marcin Piechowicz – 3 pkt., Jakub Wojdała – 0 pkt.
Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń: Noah Thomasson – 21 pkt., Damian Kulig – 21 pkt., Tayler Persons – 17 pkt., Aleksandar Langović – 16 pkt., Aljaz Kunc – 15 pkt., Arik Smith – 2 pkt., Paweł Sowiński – 1 pkt., Mateusz Szlachetka – 0 pkt., Adam Brenk – 0 pkt, Maciej Kenig – 0 pkt.