Nasz zespół rezerw niestety po raz drugi w tym sezonie musiał uznać wyższość akademików z Krakowa, tym razem przegrywając na wyjeździe.
W pierwszym meczu obu drużyn rozegranym jeszcze w grudniu ubiegłego roku w dąbrowskiej hali Centrum, Krakowianie wygrali 112:82 pokazując swoje tegoroczne aspiracje do walki o awans na wyższy szczebel rozgrywek koszykarskich w Polsce. Jak się okazało we własnej hali również podtrzymali te aspiracje i na finiszu rozgrywek 2. Ligi gr. C zajmują aktualnie drugą lokatę z bilansem 24 zwycięstw i 4 porażek.
W sobotnim spotkaniu, podopieczni trenera Tomasza Zycha, już od pierwszego gwizdka sędziego narzucili swój styl gry i pokazali, że są bardzo zmotywowani do odniesienia kolejnego zwycięstwa. Ich ofensywa oparta na kolektywnym konstruowaniu akcji przynosiła im oczekiwane rezultaty i już w I kwarcie zaaplikowali nam 30 pkt., na co my byliśmy w stanie odpowiedzieć jedynie 15 oczkami. W drugiej odsłonie meczu gospodarze nadal utrzymywali tempo i parli naprzód konsekwentnie wykańczając kolejne swoje akcje. Nasi koszykarze usiłowali wybić z rytmu rywala, a duet Jakub Wojdała i Maciej Zabłocki do przerwy zgromadził nawet 25 pkt. – odpowiednio Zabłocki – 14 pkt. i Wojdała – 11 pkt. Niestety na niewiele się to zdało, ponieważ akademicy z Krakowa po dwóch kwartach prowadzili już 60:36.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ drastycznej zmianie. Gospodarze parli na przód i utrzymywali swoją pokaźną przewagę. W dużej mierze zdominowali walkę na tablicach (w przeciągu całego meczu zaliczyli, aż 50 zbiórek, z czego 13 w ataku), co w połączeniu ze znakomitą skutecznością w bezpośrednim sąsiedztwie atakowanego kosza otworzyło im drogę do zdobywania punktów „drugiej szansy”. Dobrze wyglądała także ich defensywa, która skutecznie uniemożliwiała nam zdobywanie punktów. Nie pomagały również mnożące się po naszej stronie straty (aż 18 na przestrzeni całego meczu). Po III kwartach losy meczu były już praktycznie rozstrzygnięte – 86:54 dla AZS. W ostatniej odsłonie jak to często bywa przy tak znacznej różnicy punktowej, tempo meczu nieco spadło, lecz kibice w krakowskiej hali i tak zobaczyli 37 pkt. z czego 19 przypadło naszemu zespołowi. Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem akademików z Krakowa 104:73.
AZS AGH Kraków – MKS II Dąbrowa Górnicza 104:73 (30:15; 30:21; 26:18; 18:19)
MKS II Dąbrowa Górnicza: Maciej Zabłocki – 25 pkt., Jakub Wojdała – 19 pkt., Nikodem Woźny – 10 pkt., Wiktor Kurowski – 5 pkt., Robert Misiak – 4 pkt., Oskar Zieliński – 4 pkt., Dawid Oracz – 3 pkt., Marcin Paluch – 2 pkt., Brajan Płatek – 1 pkt., Kacper Wojtas – 0 pkt., Jan Lulek – 0 pkt.
AZS AGH Kraków: Bartosz Leśniak – 19 pkt., Miłosz Ziółkowski – 17 pkt., (12 zbiórek), Damian Dyrda – 13 pkt., Michał Szwedo – 13 pkt., Igor Krzystek – 12 pkt., Radosław Skubiński – 12 pkt., Patryk Andruk – 8 pkt., Dominik Krakowiak – 6 pkt., Grzegorz Guzik – 2 pkt., Danylo Vashchenko – 2 pkt., Michał Pieniążek – 0 pkt.