W meczu II Ligi nasz MKS II grając we własnej hali musiał uznać wyższość rywala z Rzeszowa, a o III kwarcie musimy jak najszybciej zapomnieć.
W pierwszym meczu obu drużyn rozegranym jeszcze w grudniu 2025 roku nasz zespół rezerw podczas wyjazdu do Rzeszowa odniósł bardzo przekonujące zwycięstwo 99:86. W tamtym spotkaniu znakomicie zaprezentował się Jakub Wojdała autor 34 pkt., Maciej Zabłocki zdobywca 28 oczek oraz Dawid Boryka, który dołożył do końcowego wyniku swoje 16 pkt. Z tamtego tria we wczorajszym spotkaniu w dąbrowskiej hali Centrum udział wziął jedynie Maciej Zabłocki.
Choć może wynik sobotniego spotkania tego nie odzwierciedla, to nie było to jednostronne widowisko. Pierwsza kwarta rozpoczęła się po naszej myśli, gdy w dwóch naszych pierwszych akcjach Maciej Zabłocki uzyskał 5 pkt. Choć goście trzymali się blisko to w połowie tej części gry zdołaliśmy przeprowadzić serię punktową 7:0 zakończoną efektownym wsadem Wiktora Kurowskiego. Po pierwszych dziesięciu minutach rywalizacji nasza drużyna pozostawała na prowadzeniu 26:21. II kwartę dla naszego zespołu znakomicie otworzył Marcin Paluch, który podczas dwóch i pół minuty zaliczył 8 pkt. Również ta odsłona przebiegała po naszej myśli i w szczytowym momencie przewaga podopiecznych trenera Wojciecha Wieczorka osiągnęła 14 oczek – 47:33. Jeszcze przed przerwą goście zdołali jeszcze nieco zniwelować swoje straty i do szatni nasza ekipa schodziła na prowadzeniu 47:39.
Po zmianie stron Maciej Zabłocki zdołał przeprowadzić akcję „and1” po podaniu Kamila Wójciaka, jednakże jak się potem okazało były to miłe złego początki. W tym momencie nasz zespół praktycznie stanął, a goście zupełnie przejęli inicjatywę i zdominowali przebieg spotkania. Po przeprowadzeniu siedemnastopunktowego runu objęli prowadzenie 57:50. Ich niesamowitą serię przerwał dopiero celną trójką Maciej Zabłocki. Niestety rywal poczuł się już bardzo pewnie i po III kwartach prowadził już 64:53. Dla zespołu z Rzeszowa znakomite zawody rozgrywał dobrze znany w Dąbrowie Górniczej Kacper Indyk (w latach 2017 – 2024 reprezentował barwy naszego klubu na różnych szczeblach rozgrywkowych). Ten silny skrzydłowy ostatecznie na przestrzeni całego meczu odnotował monstrualne double double, na które złożyło się 27 pkt. i 27 zbiórek! Chociaż nasi gracze odzyskali skuteczność w ostatniej kwarcie to rozpędzeni goście parli do przodu ze zdumiewającą siłą i doprowadzili do swojego triumfu wygrywając ten mecz 99:77.
MKS II Dąbrowa Górnicza – pempaVita Resovia Rzeszów 77:99 (26:21; 21:18; 6:25; 24:35)
MKS II Dąbrowa Górnicza: Maciej Zabłocki – 30 pkt., Marcin Paluch – 10 pkt., Przemysław Wojdała – 9 pkt., Robert Misiak – 8 pkt., Oskar Zieliński – 7 pkt., Wiktor Kurowski – 6 pkt. (18 zbiórek), Bartosz Słoka – 4 pkt., Jan Lulek – 3 pkt., Kamil Wójciak – 0 pkt. (10 asyst), Brajan Płatek – 0 pkt., Dawid Oracz – 0 pkt., Kacper Wojtas – 0 pkt.
pempaVita Resovia Rzeszów: Kacper Indyk – 27 pkt. (27 zbiórek),Adrian Warszawski – 22 pkt., Ksawery Mrówczyński – 13 pkt., Grzegorz Ząbczyk – 11 pkt., Kamil Kubiak – 10 pkt., Franciszek Jędrzejczyk – 10 pkt., Mikołaj Matusiewicz – 6 pkt., Miłosz Gil – 0 pkt., Mikołaj Banaś – 0 pkt., Szymon Skowron – 0 pkt.