Nasz zespół rezerw nie sprostał rywalom z Bytomia, którzy korzystając z przewagi warunków fizycznych swoich graczy odnieśli przekonujące zwycięstwo przed własną publicznością.
Mecz rozpoczął się od szybkiej serii punktowej gospodarzy, którzy w kilkadziesiąt sekund wysforowali się na prowadzenie 7:0 – jak się później okazało szybko zdobytego prowadzenie nie oddali już do końca spotkania. Ich serię przerwał dopiero celnym rzutem z wyskoku Jakub Wojdała. Jednakże bytomianie zupełnie niezrażeni parli na przód i już w pierwszej części gry chcieli narzucić bardzo twarde warunki rywalizacji. Gdyby nie dwa celne rzuty wolne w wykonaniu Dawida Boryki, w samej końcówce I kwarty, to już po 10 min. gry tablica wyników pokazałaby na dwucyfrowe prowadzenie zawodników Polonii – 25:16. Druga odsłona meczu była już zdecydowanie bardziej wyrównana. Nasi gracze mając pewne trudności pod koszem szukali swoich szans w rzutach z dystansu i w II kwarcie trafiliśmy trzy trójki autorstwa Roberta Misiaka, Nikodema Woźnego oraz Jakuba Wojdały – niestety na przestrzeni całego mecz ta sztuka udała się nam zaledwie cztery razy. Dzięki przyspieszeniu gry i przeniesieniu akcentów poza obwód II kwarta zakończyła się remisem (19:19), a na przerwę schodziliśmy ze stratą powstałą jeszcze w pierwszej odsłonie meczu – 35:44.
Po zmianie stron podopieczni trenera Mariusza Bacika – legendy bytomskiej koszykówki lat 90. oraz wielokrotnego reprezentanta Polski, zaczęli bardzo agresywnie. Mocno napierali na naszych graczy korzystając ze swoich warunków fizycznych, dość szybko objęli prowadzenie dwucyfrowe. Nasi zawodnicy pomimo usilnych starań nie byli w stanie skutecznie rywalizować na tablicach po obu stronach parkietu. Z jednej strony pozbawialiśmy się szans na rozegranie akcji drugiej szansy, a z drugiej strony pozwalaliśmy na to, nader często, naszym rywalom. Twarda obrona bytomian powodowała również mnożące się straty po naszej stronie, które przeciwnicy skutecznie zamieniali na kolejne punkty. Znakomite zawody rozgrywał środkowy Polonii Michał Medes, który na przestrzeni całego meczu zdobył 32 pkt. trafiając 14 z 21 rzutów, do których dołożył 11 zbiórek. Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem Polonii Bytom 95:65.
BS Polonia Bytom – MKS II Dąbrowa Górnicza 95:65 (25:16; 19:19; 30:17; 21:13)
MKS II Dąbrowa Górnicza: Jakub Wojdała – 16 pkt., Maciej Zabłocki – 16 pkt., Robert Misiak – 10 pkt., Nikodem Woźny – 8 pkt., Dawid Boryka – 5 pkt., Przemysław Wojdała – 4 pkt., Kamil Wójciak – 2 pkt., Brajan Płatek – 2 pkt., Marcin Paluch – 1 pkt., Kacper Wojtas – 1 pkt., Wiktor Kurowski – 0 pkt., Krystian Zawadzki – 0 pkt.
BS Polonia Bytom: Michał Medes – 32 pkt. (11 zbiórek), Wojciech Zub – 19 pkt., Jarosław Giżyński – 13 pkt., Wojciech Leszczyński – 8 pkt., Rafał Serwański – 6 pkt., Daniel Dawdo – 5 pkt., Jakub Baran – 5 pkt., Krzysztof Wąsowicz – 5 pkt., Maksymilian Siwik – 2 pkt., Jakub Cisowski – 0 pkt., Paweł Respondek – 0 pkt.