Po raz kolejny w obecnym sezonie odnieśliśmy zdecydowane zwycięstwo nad zespołem Niedźwiadków Przemyśl, nie pozostawiając żadnych złudzeń, która ekipa jest w obecnym sezonie zdecydowanie lepiej dysponowana.
W pierwszym spotkaniu obu drużyn rozegranym w Przemyślu nasz MKS II zdeklasował rywali zwyciężając 123:76. W tamtym spotkaniu dwóch naszych zawodników zanotowało double-double: Jakub Wojdała (22 pkt. i 12 asyst) oraz Wiktor Kurowski (16 pkt. i 11 zbiórek).
Dzisiejsze spotkanie w dąbrowskiej hali Centrum w I kwarcie dość nieoczekiwanie przybrało bardzo wyrównany przebieg. Po dwóch minutach gry goście z Przemyśla objęli prowadzenie, które utrzymywali długie minuty, aż Robert Misiak celnym lay-upem doprowadził do remisu 11:11. Od tego momentu prowadzenie przechodziło z rąk do rąk i żadna z drużyn nie była w stanie wypracować przewagi wykraczającej poza różnicę jednej akcji rzutowej. Ostatecznie I kwarta dość niespodziewanie zakończyła się prowadzeniem podopiecznych trenera Jarosław Szwadowskiego 18:17. W drugiej odsłonie meczu kibice zgromadzeni w naszej hali domowej byli świadkami prawdziwej nawałnicy punktowej w wykonaniu naszych koszykarzy. Tylko w II kwarcie ich łupem padło, aż 41 pkt.! Sam Maciej Zabłocki, aż sześciokrotnie trafiał za 3 pkt., kompletnie rozbijając obronę rywala. Dzięki tej fenomenalnej partii na przerwę schodziliśmy już z prowadzeniem 58:41.
Po zmianie stron nasi zawodnicy nieco zmęczeni poprzednią kwartą delikatnie zwolnili, dzięki czemu rywale byli w stanie nawiązać bardziej wyrównaną walkę w tym fragmencie gry. Oczywiście podopieczni trenera Wojciecha Wieczorka kontrolowali przebieg meczu i w żadnym momencie nie pozwolili przeciwnikowi na uzyskanie choćby cienia szansy na możliwość odwrócenia losów rywalizacji. Dąbrowianie konsekwentnie utrzymywali dwucyfrową przewagę, opierając swoje akcje na koszykówce zespołowej napędzanej przez naszego obwodowego Dawida Borykę, który na przestrzeni całego spotkania zanotował, aż 13 asyst. Naszą bardzo mocną bronią stał się również szybki atak, który przyniósł nam 44 pkt. oraz bezlitosna egzekucja błędów rywala, która dołożyła kolejne 22 oczka. W ostatniej kwarcie ponownie podkręciliśmy tempo i przypieczętowaliśmy nasze okazałe zwycięstwo, którego ostateczne rozmiary przybrały następującą wartość – 116:71.
MKS II Dąbrowa Górnicza – Niedźwiadki Przemyśl 116:71 (17:18; 41:23; 24:20; 34:10)
MKS II Dąbrowa Górnicza: Maciej Zabłocki – 20 pkt., Krystian Zawadzki – 14 pkt., Nikodem Woźny – 14 pkt., Robert Misiak – 13 pkt., Dawid Boryka – 10 pkt., (13 asyst), Marcin Paluch – 10 pkt., Kacper Wojtas – 9 pkt., Brajan Płatek – 9 pkt., Przemysław Wojdała – 9 pkt., Jan Lulek – 8 pkt., Wiktor Kurowski – 0 pkt., (18 zbiórek).
Niedźwiadki Przemyśl: Filip Olejarz – 20 pkt., Mateusz Barszczak – 17 pkt., Dawid Walciszewski – 16 pkt., Oleh Osovskyi – 15 pkt., Jan Łabudzki – 2 pkt., Dominik Jabłoński – 1 pkt., Filip Zaworski – 0 pkt., Władysław Huk – 0 pkt., Karol Sarna – 0 pkt.