Mecz pomiędzy MKS II Dąbrowa Górnicza a TS Wisła Kraków stał się „one man show” Patryka Piszczatowskiego, którego nikomu w Dąbrowie Górniczej chyba nie trzeba przedstawiać.

Patryk Piszczatowski w hali Centrum zagrał niemalże bezbłędne spotkanie. Skompletował 45 pkt., przy skuteczności rzutów z gry na poziomie 61,5 % i 100% z rzutów wolnych trafiając 10 na 10 prób. Patryk w dorosłą koszykówkę wchodził właśnie w naszym mieście, gdzie reprezentując nasze barwy występował w Mistrzostwach Polski U18 i U20, przez wiele lat występował także na parkietach II ligi, a nawet zadebiutował w ekstraklasie (06.12.2015 w meczu z AZS Koszalin). Ale po kolei…

Mecz rozpoczął się od serii punktowej 5:0 w wykonaniu gości, za co odpowiadał nie kto inny jak właśnie Patryk Piszczatowski. Na zmasowany ataki krakowian usiłował odpowiedzieć przede wszystkim Maciej Zabłocki, który już w początkach I kwarty zaskoczył rywala dwukrotnie trafiając zza linii 6,75 m, dzięki czemu po czterech minutach gry udało się doprowadzić do remisu 12:12. Niestety, ale w tym momencie swoje „pięć minut” miał Dawid Cepuchowicz, który w czterech kolejnych akcjach ofensywnych zaliczył 12 oczek trafiając cztery rzuty za 3 pkt.! Zespół prowadzony przez trenera Jakuba Natkańca wydawał się wprost nie do zatrzymania i dopiero w II kwarcie naszym zawodnikom udało się nieco wyhamować rozpędzonego rywala, ale ich przewaga do przerwy wynosiła już dwanaście punktów – 54:42.

Po zmianie stron zawodnicy Wisły Kraków ponownie przystąpili do natarcia i bezwzględnie punktowali w swoich kolejnych akcjach. Choć po naszej stronie kolejną trójkę trafił Maciej Zabłocki, to na niewiele to się zdało. Szczególnie dla nas dotkliwe były mnożące się straty, które dawały stosunkowo łatwe punkty rywalom. W obronie nader często uciekaliśmy się również do fauli, co premiowało naszych przeciwników poprzez kierowanie ich na linię rzutów wolnych, które trafiali na wysokiej skuteczności. Druga połowa meczu nie przyniosła zmiany obrazu gry i musieliśmy pogodzić się z porażką – 81:101.

MKS II Dąbrowa Górnicza – TS Wisła Kraków 81:101 (20:35; 22:19; 20:27; 19:20) 

MKS II Dąbrowa Górnicza: Maciej Zabłocki – 26 pkt., Jakub Wojdała – 14 pkt., Nikodem Woźny – 12 pkt., Krystian Zawadzki – 11 pkt., Dawid Boryka – 5 pkt., Kamil Wójciak – 5 pkt., Kacper Wojtas – 4 pkt., Brajan Płatek – 2 pkt., Wiktor Kurowski – 2 pkt., Przemysław Wojdała – 0 pkt., Marcin Paluch – 0 pkt., Bartłomiej Dziedzic – 0 pkt.

TS Wisła Kraków: Patryk Piszczatowski – 45 pkt., Szymon Magdziak – 21 pkt., Dawid Cepuchowicz – 14 pkt., Mateusz Nowacki – 7 pkt., Kamil Barnuś – 7 pkt., Benjamin Ngarambe – 5 pkt. (13 zbiórek), Jan Graniczka – 2 pkt., Adam Kucała – 0 pkt.