Dzisiejszego wieczoru nasi zawodnicy pokazali prawdziwy charakter i wywalczyli upragniony awans do fazy play-off, o którym marzyliśmy od dawna!
Obaj trenerzy zdecydowali się desygnować do gry w pierwszych piątkach komplet graczy zagranicznych. Od samego początku „stranieri” po obu stronach parkietu prowadzili wyrównaną rywalizację na bardzo wysokim tempie. Byliśmy świadkami wręcz błyskawicznej tranzycji i wielu akcji „coast to coast”. Gdy tylko jeden z zespołów oddalał się na kilka punktów, rywal niezwłocznie nadrabiał straty, a wynik konsekwentnie oscylował wokół remisu. Naszą mocną stroną od początku spotkania były rzuty z dystansu – dwukrotnie trafiał Martin Peterka, a Justin Gray oddał celny rzut z siedmiu metrów. Pod koniec I kwarty zaliczyliśmy „run” punktowy 6:0 wychodząc na prowadzenie 23:17. Choć Anwil zdołał przerwać naszą serię punktową, to dzięki celnym rzutom Rona Curry’ego oraz Luthera Muhammada pierwszą odsłonę meczu zakończyliśmy z wynikiem 28:22.
Na początku II kwarty ponownie zobaczyliśmy dużo biegania do szybkiego ataku, połączonego z agresywną penetracją strefy podkoszowej. W tych warunkach większą efektywność zachowali gospodarze, którzy po trzech minutach tej części gry objęli prowadzenie 30:28. Czas upływał, a my nie potrafiliśmy znaleźć drogi do kosza rywala. Naszą niemoc strzelecką przełamał w końcu akcją indywidualną Adrian Bogucki. Nasz środkowy toczył zażarte boje w strefie podkoszowej ze swoim vis a vis Mate Vucićem, co okupił czterema faulami już przed przerwą. Celnym rzutem za 3 pkt. przypomniał o sobie Martin Peterka, dzięki czemu powróciliśmy na prowadzenie 39:37. Niestety nasze szczęście nie trwało zbyt długo i podopieczni trenera Ronena Ginzburga szybko odzyskali prowadzenie, w czym duże zasługi miał duet Leroy Buchanan & Tyler Wahl, który do przerwy zgromadził łącznie 29 oczek – Buchanan 15 pkt., Wahl 14 pkt. Z chwilą gdy rozległ się ostatni gwizdek II kwarty tablica wyników wskazała na prowadzenie Włocławian 48:39.
Po zmianie stron nasi gracze powrócili na parkiet mocno zmotywowani przez trenera Artura Gronka i dosłownie rzucili się do walki o każdą piłkę. Pierwszą skuteczną akcję przeprowadził EJ Montgomery, który wykończył swój lay up. Anwil jednak nie przestraszył się naszych graczy i szybko odpowiedział utrzymując kontrolę nad meczem – ich przewaga osiągnęła rozmiary dwucyfrowe 53:43. W pogoni za rywalem bardzo udane akcje przeplataliśmy prostymi błędami, przez co nie mogliśmy złapać właściwego rytmu gry. Wraz z upływającym czasem gospodarze zyskiwali co raz większą pewność siebie, co pozwoliło im na zwiększenie przewagi. Nasz zespół usiłował pobudzić kapitan Marcin Piechowicz, który wchodząc z ławki przeprowadził dwie skuteczne akcje pod koszem rywala. Sił i środków do końca III kwarty wystarczyło nam, aby ograniczyć straty do siedmiu punktów – 62:69.
IV kwartę celną trójką otworzył Marcin Piechowicz, a po chwili analogiczną akcję przeprowadził Martin Peterka i trener Ronen Giznburg był zmuszony uciekać się do time outu już po 50 sekundach gry. Jego podopieczni co prawda zdołali przeprowadzić skuteczną akcję, ale szybko odpowiedział im Jakub Musiał, który rzutem zza linii 6,75 m dał nam remis 71:71! W tym momencie podrażniony Anwil zaatakował ze zdwojoną mocą i ponownie uciekł nam na kilka punktów. Swoją celną trójkę dołożył jednak Dale Bonner i znów zrobiło się nerwowo w obozie gospodarzy. Na cztery minuty do końca meczu celnym rzutem za 3 pkt. popisał się Jakub Musiał i tablica wyników wskazała na wynik 79:77! Do końca spotkania trwała zażarta walka po obu stronach parkietu, a emocje w hali Mistrzów sięgały zenitu! Nasi zwodnicy wręcz wzorowo wytrzymali tą presję i zagrali koncertową końcówkę, która dała nam zwycięstwo 87:84 i upragniony awans do fazy play-off!!!
Anwil Włocławek – MKS Dąbrowa Górnicza 84:87 (22:28; 26:11; 21:23; 15:25)
MKS Dąbrowa Górnicza: Martin Peterka – 18 pkt. (10 zbiórek), Luther Muhammad – 13 pkt., Ronald Curry Jr – 11 pkt., Dale Bonner – 9 pkt., Jakub Musiał – 9 pkt., Justin Gray – 8 pkt., Marcin Piechowicz – 7 pkt., Adrian Bogucki – 6 pkt., Efrem Montgomery Jr – 4 pkt.,Jakub Wojdała – 2 pkt., Aleksander Załucki – 0 pkt.
Anwil Włocławek: Tyler Wahl – 20 pkt., Leroy Buchanan – 17 pkt., Elvar Fridriksson – 14 pkt., Anthony Slaughter – 12 pkt., Mate Vucić – 11 pkt. (11 zbiórek), Ife Ajayi – 6 pkt., Kacper Borowski – 3 pkt., Michał Kołodziej – 1 pkt., Trevon Allen – 0 pkt., Bartosz Łazarski – 0 pkt.