Na kolejny mecz Orlen Basket Ligi udajemy się do aktualnego lidera – zespół Arki Gdynia, który z bilansem siedmiu zwycięstw i zaledwie dwóch porażek przewodniczy ligowej tabeli.

Arka Gdynia to prawdziwa rewelacja obecnego sezonu OBL. W poprzednich rozgrywkach gdynianie praktycznie do ostatniej kolejki walczyli o utrzymanie w koszykarskiej ekstraklasie, a obecnie są jej liderem po 9. kolejkach, w których odnieśli, aż siedem zwycięstw. Arka zaskoczyła swoją wysoką dyspozycją nie jednego koszykarskiego eksperta, którzy w przedsezonowych predykcjach z pewnością nie widzieli jej w ścisłej czołówce ligi. Za obecnymi sukcesami Arki w dużej mierze stoi postać charyzmatycznego trenera rodem z Litwy Mantasa Cesnauskisa, który wypracował już uznaną markę na polskich parkietach. Trener Cesnauskis jak sam mówi, ponad kwestie taktyki i rozgrywek wyżej ceni sobie inne wartości takie jak: zrozumieniu przez zawodników swoich ról w zespole, konsekwentna praca nad obroną oraz budowanie charakteru drużyny. Ta praktyczna filozofia wynika z jego bogatych koszykarskich doświadczeń zarówno w roli zawodnika jak i trenera. Jest znany z tego, że utrzymuje pogłębione relacje ze swoimi zawodnikami, nie obawia się “męskich rozmów” i oczekuje pełnego zaangażowania i konsekwentnego realizowania planu przedmeczowego. Jego cechą charakterystyczną stało się również konstruowanie wartościowych składów przy ograniczonym budżecie i w tej materii potwierdził swoje zdolności kompletując skład tegorocznej Arki.

Roster gdynian został przygotowany w sposób dobrze zbilansowany, gdzie równie ważną rolę pełnią Polacy jak i zawodnicy zagraniczni. Polska część składu mówiąc szczerze robi prawdziwe wrażenie. Wśród zawodników znajdziemy byłych lub obecnych reprezentantów naszego kraju: Kamil Łączyński, Jarosław Zyskowski, czy Jakub Garbacz. Cała trójka jest poważnym wzmocnieniem drużyny. Łączyński jako bardzo doświadczony rozgrywający pełni rolę lidera zespołu, przedłużenia myśli trenera na boisku oraz ostoi dla swoich kolegów. Garbacz jest z kolei ponadprzeciętnym strzelcem, który w obecnym sezonie może się pochwalić niemalże 50% skutecznością w rzutach za 3 pkt., przy sześciu próbach w każdym meczu. Zyskowski natomiast to uniwersalny skrzydłowy, który potrafi zarówno oddać celny rzut zza łuku jak również skutecznie spenetrować strefę podkoszową. W zagranicznej rotacji uwagę przykuwa amerykański obwodowy Courtney Ramey, który w obecnym sezonie notuje 12 pkt., 5 zbiórek i 5,3 asysty na mecz. Ponadto Ramey charakteryzuje się solidną obroną i umiejętnością adaptacji do różnych systemów taktycznych, w zależności od tego, czy gra w roli jedynki (głównego rozgrywającego) czy dwójki (rzucającego), zawsze szukając równowagi między swoim atakiem a wsparciem dla zespołu. Ważną rolę w zespole pełni również gracz wysoki Einaras Tubutis. Litwin potrafi zrobić użytek ze swoich imponujących warunków fizycznych i notuje 8 zbiórek na mecz, a ponadto potrafi skutecznie wykańczać swoje akcje podkoszowe. Co istotne z powodzeniem może również pomóc w rozciągnięciu obrony rywala i z pozycji “stretch four” zaskoczyć celnym rzutem z dystansu.

AMW Arka Gdynia pod wodzą Mantasa Cesnauskisa prezentuje bardzo dobrą defensywę opartą na agresywnym nacisku na rywala już od pierwszych minut meczu. Stosowany pressing nastawiony jest na szybkie przejęcia i wymuszanie błędów przeciwnika. Ich ofensywa opiera się z kolei na szerokim wachlarzu rozwiązań oraz wykorzystaniu wszystkich zawodników obecnych na parkiecie. Ich zespołowa koszykówka stanowi nie lada wyzwanie dla drużyn przeciwnych.

Udajemy się do Gdyni pełni zapału oraz pozytywnej energii, aby pokazać pełnię swoich możliwości na tle bardzo dobrze dysponowanego rywala, co powinno przynieść wymierne efekty oraz zapewnić koszykarskim kibicom emocje na najwyższym poziomie.

Mecz będzie można oglądać w dniu 14.12.25 o godz. 17:30 na kanale telewizyjnym Polsat Sport 2