Nasz MKS II po raz kolejny musiał rywalizować w meczu wyjazdowym, to już trzeci taki mecz z rzędu. Zawodnicy AZS AWF Katowice okazali się mało gościnni i odnieśli przekonujące zwycięstwo, choć mieliśmy swoje udane fragmenty gry.
Mecz rozpoczął się bardzo dobrze dla naszego zespołu. Już w pierwszej akcji ofensywnej celną trójką popisał się Dawid Boryka. Kolejne dwie dobre akcje i nasza przewaga urosła do sześciu punktów. Gospodarze powoli zaczęli otrząsać się z pierwszego zaskoczenia i mozolnie odrabiać straty. Nasi gracze zdołali jednak utrzymać prowadzenie, aż do ósmej minuty I kwarty, gdy po celnym rzucie za 3 pkt. w wykonaniu Patryka Hałki, katowiczanie po raz pierwszy w tym spotkaniu zdołali przeważyć szalę zwycięstwa na swoją stronę. Nasi gracze nie dawali jednak za wygraną i w dużej mierze dzięki znakomicie dysponowanemu duetowi naszych graczy Dawid Boryka – Maciej Zabłocki (na przestrzeni całego meczu zdobyli łącznie 53 pkt. = 26+27), na początku II kwarty ponownie objęliśmy prowadzenie. Podopieczni trenera Jacka Wróblewskiego złapali jednak ofensywne “flow” i dzięki poprawie efektywności rzutowej, do przerwy zdołali zbudować dziewięciopunktową przewagę – 53:44.
Po zmianie stron rywalizacja toczyła się na bardzo wyrównanym poziomie. Obie ekipy pokazały charakter i wolę walki. Nasi koszykarze starali się jak tylko mogli, aby dotrzymać tempa rywalom i nie pozwolić im na powiększenie przewagi. Niestety, co raz bardziej dokuczały nam zbiórki ofensywne przeciwnika, które otwierały im drogę do zdobywania punktów drugiej szansy (na przestrzeni całego spotkania uzyskali szesnaście takich punktów). W obozie rywali dobrze również wyglądała gra szeroką rotacją i aktywne włączenie się w zdobywanie punktów niemalże wszystkich zawodników, którzy znaleźli się na parkiecie. W ostatniej odsłonie meczu tempo gry nieco spadło, a podopieczni trenera Wojciecha Wieczorka zaczęli ujawniać objawy zmęczenia, co nie pozwoliło im już na walkę o odwrócenie losów spotkania. Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 93:78.
AZS AWF Miners Katowice – MKS II Dąbrowa Górnicza 93:78 (25:24; 28:20; 23:22; 17:12)
MKS II Dąbrowa Górnicza: Maciej Zabłocki – 27 pkt., Dawid Boryka – 26 pkt., Przemysław Wojdała – 7 pkt., Brajan Płatek – 5 pkt., Robert Misiak – 5 pkt., Krystian Zawadzki – 5 pkt., Wiktor Kurowski – 3 pkt., Kamil Wójciak – 0 pkt., Marcin Paluch – 0 pkt., Kacper Wojtas – 0 pkt.
AZS AWF Miners Katowice: Bartosz Folga – 23 pkt., Samuel Gusławski – 21 pkt., Mikołaj Jopek – 15 pkt. (11 zbiórek), Patryk Hałka – 11 pkt., Mateusz Pluta – 7 pkt., Maksymilian Stadler – 6 pkt., Krzysztof Porwit – 4 pkt., Wiktor Wiśniewski – 4 pkt., Mateusz Walkowicz – 2 pkt., – 6 pkt Filip Kubanek – 0 pkt., Kacper Litwinowicz – 0 pkt.