Po przerwie na mecze reprezentacyjne wracamy do rywalizacji w Orlen Basket Lidze i już na początek zmierzymy się z lokalny rywalem – GTK Gliwice w meczu derbowym.
Historia naszej ekstraklasowej rywalizacji sięga roku 2018 i od tamtej pory rozegraliśmy już szesnaście spotkań. Bilans naszych potyczek jest dla nas korzystny ponieważ, aż jedenastokrotnie to właśnie my wznosiliśmy ręce ku górze w geście radości po odniesionym zwycięstwie.
W obecnym sezonie Gliwiczanie mają swoje problemy z formą, w dotychczasowych ośmiu spotkaniach odnieśli zaledwie dwa zwycięstwa. Niemniej jednak, żeby być sprawiedliwym należy jasno powiedzieć, że nam też daleko do optymalnej formy i pełnego wykorzystania naszego potencjału, ponieważ w analogicznej liczbie meczów zdołaliśmy odnieść trzy zwycięstwa.
GTK prowadzi nasz były headcoach Boris Balibrea, którego pobyt w Dąbrowie Górniczej należy do tych z gatunku słodko-gorzkich. W pierwszym sezonie w roli naszego głównego trenera poprowadził nasz zespół do mistrzostwa w Alpe Adria Cup oraz wprowadził nasz klub do fazy playoffs, gdzie ulegliśmy późniejszemu Mistrzowi Polski zespołowi Trefla Sopot w czteromeczowej serii – 1:3. Nasz zespół był wówczas postrzegany jako jedna z rewelacji rozgrywek z uwagi na atrakcyjny i ofensywny styl gry oparty w dużej mierze na szybkiej tranzycji i rzutach z dystansu. W kolejnym sezonie coś jednak przestało działać i po serii niepowodzeń w OBL nasze drogi się rozeszły, a trener Balibrea podjął się udanej walki o utrzymanie zespołu GTK w koszykarskiej ekstraklasie. Po wypełnieniu tej misji włodarze GTK postawili na jego usługi w kolejnym sezonie.
Tegoroczny zespół z Gliwic nie imponuje efektywnością w grze ofensywnej. Gliwiczanie notują średnio zaledwie 75 pkt. na mecz, co jest najsłabszym wynikiem w całej Orlen Basket Lidze. Swój atak usiłują zbudować wokół rzutów trzypunktowych, których oddają w meczu, aż 29, niestety przy skuteczności zaledwie 26%. Jednocześnie ich defensywa z pewnością nie zasługuje na miano monolitu. Tracą średnio 88 pkt., a ich DRtg% (liczba punktów, które pozwalają zdobyć rywalom na sto posiadań) przekracza wartość 114 pkt. Powyższe niezbyt imponujące statystyki nie powodują jednak, iż w zespole GTK nie ma jasnych punktów. Do tej kategorii z pewnością można zaliczyć zawodnika obwodowego Michaela Oguine, który po zeszłorocznej przygodzie z GTK postanowił na dłużej pozostać w Gliwicach. Amerykanin w obecnym sezonie wyrasta na lidera swojego zespołu, notując średnie na poziomie 14,5 pkt., 3,5 zbiórki oraz 3 asysty. Amerykanin charakteryzuje się dobrym ballhandlingiem i dobrym przyspieszeniem, które pozwala mu na skuteczną penetrację strefy podkoszowej. W obecnych rozgrywkach już nie raz pokazał, iż potrafi “szarpnąć’ przełamując tym samym niemoc zespołu. Nie unika odpowiedzialności i potrafi przeprowadzić akcję indywidualną w trudnych momentach. Amerykański duet Jarred Godfrey i Andy Cleaves II również potrafi pozytywnie zaskoczyć, aczkolwiek w obecnym sezonie grają dość nierówno i bardzo dobre występy przeplatają tymi już zupełnie mniej udanymi. Pewnym znakiem zapytania pozostaje dyspozycja młodego, polskiego talentu w osobie Kuby Piśli, który wrócił do zespołu po kontuzji odniesionej w okresie przygotowawczym. W swoim premierowym meczu obecnych rozgrywek przeciwko Arce Gdynia (21.11.25 66:89) podczas dwunastu minut spędzonych na parkiecie zdołał zdobyć 10 pkt., trafiając wszystkie trzy próby trzypunktowe.
Derby to zawsze mecz o szczególnym ciężarze gatunkowym, a taki mecz rozgrywany przed własną publicznością to po prostu potężne zobowiązanie dla koszykarzy do pełnego zaangażowania i walki przez pełne 40 minut gry. Do tego spotkania podchodzimy po intensywnie przepracowanej przerwie oraz małych korektach w składzie, silnie zmotywowani do podjęcia walki o odniesienie zwycięstwa!
Wszystkich fanów basketu z Dąbrowy Górniczej i okolic zapraszamy do Hali Centrum im. Zygmunta Cybulskiego 05.12.25 r. godz. 20:15
Bilety do kupienia TUTAJ
Nasz partner meczu Muzeum Miejskie Sztygarka przygotował wyjątkową atrakcję na piątkowe spotkanie:
200 pamiątkowych monet wybitych na meczu!
Otrzyma je 200 pierwszych kibiców, którzy odwiedzą stanowisko Muzeum podczas piątkowego spotkania.
Zapraszamy wszystkich kibiców – przyjdźcie wcześniej, zgarnijcie unikatową pamiątkę i razem twórzmy atmosferę, której nie da się podrobić!
