Niestety nasza seria czterech zwycięstw z rzędu została przerwana przez koszykarzy Arki Gdynia, którzy zwyciężyli w tej mocno fizycznej rywalizacji toczonej w rytmie, który nam zdecydowanie nie odpowiadał.
Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego minutą ciszy uczczono tragicznie zmarłego wybitnego piłkarza i trenera Jacka Magierę.
Wynik spotkania celną trójką otworzył Jakub Musiał, na co równie skutecznie odpowiedział Jakub Garbacz. Po tej wymianie ciosów z obu stron tablica wyników nieco zamarła, aczkolwiek nasi koszykarze w przeciwieństwie do gości pomału dokładali kolejne punkty i po czterech minutach gry prowadziliśmy 6:3. Sygnał do wzmożonego ataku dał nasz niezawodny superstrzelec Luther Muhammad wykonując skuteczną akcję „and 1”. Jego wezwanie szybko podchwycił Marcin Piechowicz, który popisał się celnym rzutem zza linii 6,75 m. Dąbrowianie próbowali przyspieszyć nieco tempo gry i zbudować większą przewagę, niestety dla nich, podopieczni trenera Mantasa Cesnauskisa potrafili na to odpowiedzieć i wynik meczu konsekwentnie oscylował wokół remisu. Taki stan rzeczy utrzymał się już do końca I kwarty, która zakończyła się jednak bardzo mocnym akcentem w wykonaniu naszego zespołu. Efektywną akcję typu alley oop przeprowadził duet Jakub Musiał & EJ Montgomery ustalając wynik meczu na 23:22 dla MKS.
Z początkiem II kwarty byliśmy świadkami zdecydowanie szybszej gry z obu stron, co niestety nie przełożyło się na wynik spotkania. Sporo niedokładności w rozegraniu oraz niewymuszone błędy nie sprzyjały zdobywaniu punktów. Wraz z upływem czasu uwidaczniała się frustracja w obozie gości, którzy najpierw zostali ukaraniu faulem technicznym (Milan Barbitch), a następnie posunęli się do faulu niesportowego, gdy Kresimir Ljubicić nielegalnie powstrzymywał EJ’a Montgomery. Pomimo tego nie potrafiliśmy postawić przysłowiowej kropki nad i, a po pięciu minutach II kwarty prowadzenie objął zespół Arki – 33:31. Od tego momentu przez kolejne minuty goście z Gdyni utrzymywali swoje niewielkie prowadzenie. Nasze starania na rzecz odwrócenie losów spotkania spełzły niestety na niczym, a jeszcze przed przerwą nasi rywale zdołali powiększyć swoje prowadzenie – 44:37.
Trener Artur Gronek najwyraźniej miał dużo do powiedzenia swoim zawodnikom podczas przerwy, ponieważ pojawili się oni na parkiecie zdecydowanie później niż ich przeciwnicy. Do rywalizacji przystąpiliśmy z dużym zaangażowaniem, lecz długimi fragmentami nie potrafiliśmy znaleźć drogi do kosza. Naszą niemoc przełamał po dwóch minutach gry Martin Peterka trafiając swój rzut za 3 pkt. Po chwili kolejną skuteczną akcję „and1” przeprowadził Luther Muhammad i zbliżyliśmy się do rywala na odległość jednej akcji rzutowej. Ten stan rzeczy utrzymywał się przez kolejne minuty, a w efekcie pogarszającej się skuteczności rzutowej naszych zawodników goście ostatecznie wysforowali się na dwucyfrową przewagę – 57:47. Do końca III kwarty nasi zawodnicy prowadzili walkę o odwrócenie losów spotkania, lecz niestety zmagając się z własną nieskutecznością po trzydziestu minutach gry ustępowali przeciwnikom przegrywając 52:61.
IV kwartę akcją 2+1 otworzył Dale Bonner, a po chwili bliźniaczą akcję przeprowadził Martin Peterka i znów byliśmy tylko jedną akcję rzutową od rywala! Niestety znów zabrakło nam ostatniego akcentu, aby dogonić przeciwnika, który w kolejnych akcjach ponownie zdołał nam „odskoczyć”. Podopieczni trenera Artura Gronka nie składali jednak broni i zwiększyli nacisk na rywala chcąc zmusić go do błędu, a przynajmniej mocno utrudnić rozgrywanie akcji. Niestety goście potrafili sobie z tym poradzić, a co więcej sami odpowiedzieli agresywną defensywą znacząco ograniczając nam przestrzeń do stworzenia optymalnych sytuacji rzutowych. Ostatni gwizdek sędziego obwieścił zwycięstwo Arki 83:70.
MKS Dąbrowa Górnicza – AMW Arka Gdynia 70:83 (23:22; 14:22; 15:17; 18:22)
MKS Dąbrowa Górnicza: Luther Muhammad – 19 pkt., Martin Peterka – 15 pkt., Efrem Montgomery Jr – 10 pkt., Dale Bonner – 9 pkt., Jakub Musiał – 8 pkt., Jamarii Thomas – 4 pkt., Marcin Piechowicz – 3 pkt., Adrian Bogucki – 2 pkt., Aleksander Załucki – 0 pkt., Jakub Wojdała – 0 pkt.
AMW Arka Gdynia: Jarosław Zyskowski – 19 pkt., Jakub Garbacz – 15 pkt., Milan Barbitch – 14 pkt., Kamil Łączyński – 11 pkt., Luke Barrett – 8 pkt., Michael Okauru – 6 pkt., Adam Hrycaniuk – 5 pkt., Einaras Tubutis – 4 pkt., Kresimir Ljubicić – 1 pkt., Filip Kowalczyk – 0 pkt.